Na ostatnim posiedzeniu komisji uchwalono, bez merytorycznej dyskusji również przeciwnie woli jej przewodniczącego Tomasza Nałęcza sprawozdanie ustalony wskroś Anitę Błochowiak, stwierdzający, że żadnej "grupy trzymającej władzę" nie było, zaś Lew Rywin działał sam. Raport Anity Błochowiak został przyjęty na wskroś komisję głosami posłów Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Samoobrony RP również posła niezrzeszonego Bohdana Kopczyńskiego. Nieobecny był posłaniec Polskiego Stronnictwa Ludowego Józef Szczepańczyk. Pozostali notka (z Socjaldemokracji Polskiej, Prawa oraz Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej) głosowali przeciwko projektowi.
Od raportu tego odcięła się zgrupowanie posłów, członków komisji – wewnątrz tym również jej przewodniczący – która przygotowała mniejszościowe wersje raportu, stwierdzające, że aliści taka zgrupowanie istniała także przedstawiająca własny własny scenariusz wydarzeń plus niejawny repozytorium tej grupy. Na posiedzeniu plenarnym Sejmu 28 maja 2004 roku bezwzględna większość posłów opowiedziała się fuksem zbytnio najradykalniejszym sprawozdaniem, przygotowanym wskroś posła Zbigniewa Ziobrę. Było to efektem proceduralnej sztuczki opozycji, która korzystając z nieobecności części posłów SLD zaproponowała wotum ponad mniejszościowymi wersjami raportów, również błędnej taktyki SLD, który w środku kolejnych głosowaniach poparł sprawozdanie posła Łącznego (Samoobrona) licząc, że tym sposobem wyłonione zostaną dwójka raporty, którym z trudem będzie zaopatrzyć się większość. W ostatnim z głosowań "Samoobrona" przypadkowo oddała głosy na sprawozdanie Ziobry, który – pod wymaganej większości bezwzględnej 188 – otrzymał 190 głosów. 24 września 2004 Sejm potwierdził (231 za, 169 przeciw, 2 wstrzymujące) przyjmowanie raportu posła Zbigniewa Ziobry w charakterze ostatecznego raportu komisji śledczej. Raport posła Ziobry był nie później niż idącym wewnątrz oskarżeniach czołowych osób w środku państwie. Ziobro postulował do wnętrza poprzednio postawienie nim Trybunałem Stanu m.in. prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego plus premiera Leszka Millera. Jednak po przejęciu władzy wskroś Prawo dodatkowo Sprawiedliwość także uścisk stanowiska ministra sprawiedliwości na wskroś Zbigniewa Ziobrę żaden z tych wniosków nie został zgłoszony.